Biegi Niepodległościowe
Od kilku lat Biegi Niepodległościowe cieszą się coraz większą popularnością. Dzieje się tak nie tylko ze względu na panującą "modę" na bieganie, ale również dlatego, że jest to ciekawa alternatywa dla wszelkiego rodzaju marszy.
Największym biegiem niepodległościowym jest ten organizowany w Warszawie. Jednak nie musimy jechać, aż do Warszawy, żeby uczcić ten dzień. Biegów niepodległościowych jest naprawdę wiele i każdy znajdzie coś dla siebie! Od tych najbardziej kameralnych do warszawskiego kolosa.
Osobiście moim najbardziej lubianym momentem tuż przed startem jest wspólne odśpiewanie Mazurka Dąbrowskiego. Tylko w Krakowie odbyły się w tym roku aż dwa biegi niepodległościowe oraz trzeci w wersji górskiej w sąsiedniej Skawinie.
W biegu Skawina-Mogilany uczestniczyłam w poprzednim roku. Nie jest to typowy bieg górskich, prowadzi asfaltową drogą, ale niech Was to nie zmyli! Bieg potrafi dać w kość! Trasa jest bardzo malownicza, prowadzi podkrakowskimi pagórkami. Przez długi czas medal zdobyty na tym biegu był dla mnie jednym z ważniejszych.

W tym roku zdecydowaliśmy się na udział w Krakowskim Biegu Niepodległości. Impreza jest dużo mnie kameralna od tej skawińskiej. W biegu wzięło udział prawie 2500 biegaczy. Trasa była pętlą mająca start oraz metę na krakowskich Błoniach. Biegacze mogli podziwiać planty, Wawel oraz bulwary wiślane. To co mogło wielu zaskoczyć, to zmiana części trasy praktycznie w ostatniej chwili, biegacze musieli pokonać aleję Waszyngtona prowadzącą w stronę Kopca Kościuszki, fragment ten jest świetnie znany uczestnikom Biegu Trzech Kopców, gdyż jest pierwszym podbiegiem, z którym muszą się zmierzyć jego uczestnicy.
Przed samym biegiem, osoby śledzące profil biegu na Facebooku mogły głosować na projekt koszulki oraz medalu, co wywoływało często gorące emocje. Uważamy, że tego typu akcje są bardzo fajne i sami ochoczo udzielaliśmy się w głosowaniach. Jedno z głosowań dotyczyło koloru koszulki. Uczestnicy mogli wybrać która barwa - biała lub czerwona - będzie reprezentowana przez daną płeć. Głosy były bardzo podzielone a emocje coraz większe, chyba dlatego organizatorzy zdecydowali, że kolor koszulki każdy wybierze indywidualnie już przy odbiorze pakietu.

Już teraz myślimy, gdzie pobiegniemy w przyszłym roku, bo taka forma uczczenia Dnia Niepodległości bardzo nam odpowiada.




Komentarze